1 lipca 2009

Kanapka arabska i zupa z soczewicy

"Tydzień arabski" to pierwsza akcja kulinarna w której wziął udział również mój mąż - raczej nie parający się gotowaniem.... Poniżej przedstawiam więc dwie propozycje: męza - kanapkę arabską i moją - mniej nowatorską - zupę z soczewicy.

1. Kanapka arabska:




2. Zupa z czerwonej soczewicy:



Przepis pochodzi z ksiązki M.Mehran "Zupa z granatów". To gęsta, pożywna zupa o orientalnym smaku. Wersja złagodzona i zmodyfokowana. Składniki:
1 szkl.czerwonej soczewicy (w oryginale - 2)
1 duza cebula ( w oryginale - 7)
2 ząbki czosnku (w oryginale - 7)
2 łyz.kurkumy
2 łyz.kurkumy
2 łyż. kuminu (nie kminku!)
1/2 łyz. czarnuszki
3 szkl. rosołu
1 szkl. wody
sól, oliwa
Soczewicę zalać zimną wodą, zagotować, gotować 9 min. bez przykrycia, odcedzić. Na patelni zeszklić cebulę, dodać kurkumę, kumin, czosnek, obsmazyć na złoty kolor, dodać odcedzoną soczewicę, zalać rosołem, dodac wodę, czarnuszkę, sól. Gotować ok. 40 min. Odstawić na godzinę. Można posypać obsmażoną cebulą lub prażoną.

28 czerwca 2009

Churek - chleb szabasowy

Podobny w smaku do "Pan de Horiadaki" chleb szabasowy zrobiony z przepisu Maggie Glezer przetłumaczonego i zmodyfikowanego przez Mirabbelkę.
Składniki:
35 g zakwasu
80 g wody
135 g mąki pszennej 550 (luksusowa)

Składniki ciasta chlebowego:
200 g zaczynu j.w.
1 jajko
55 g oleju
200 ciepłej
400 g mąki pszennej 550
10 g soli
1 jajko na glazurę
sezam do posypania

W przeddzień pieczenia wymieszać zakwas z wodą i mąką, wyrobić na gęste, gładkie ciasto. Pozostawić do przefermentowania na 8-12 godzin do potrojenia objętości.
W dniu wypieku wymieszać jajko, olej, wodę. Dodawać powoli mąkę i zostawić na 20 minut.
Następnie dodać rozdrobniony zaczyn i sól. Wyrabiać ok. 8 minut, az ciasto będzie odrywać się od brzegów.
Włożyć do miski wysmarowanej olejem i zostawić do wyrośnięcia na 2 godziny ( w trakcie: po 1 godzinie odgazować).
Wyjąć i uformować prostokąt, zrolować w wałek. Prawy koniec podłożyć pod środek wałka, lewy zakręcić na zewnątrz, koniec pod spód. Ułożyć na blasze, przykryć folią i odstawić na 5 godzin do wyrośnięcia.
Piekarnik nagrzać do temp. 200 st. C.


Wyrośnięty chleb posmarować rozmąconym jajkiem i posypać sezamem. Piec 40 - 50 min., studzić na kratce.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Zgodnie z życzeniem - dodaję zdjęcie kromek:)


27 czerwca 2009

Weekendowa Piekarnia # 37 - Chleb Wiejski



Z dwóch propozycji tej edycji - Gospodarnej Narzeczonej i "Onego" - blog Na kruchym spodzie wybrałam Chleb Wiejski (Pain Rustique) - według przepisu J.Hamelmana.
Chleb bardzo mi smakuje, tylko trochę brzydko wyrósł w piekarniku wokół nacięcia. Jakbu go od środka rozerwało:).
Taki więc trochę "niewyględny", ale w 100 % trafił w moje gusta.

Robiłam ściśle według przepisu. Uzylam mąki 750.

Zaczyn Drożdżowy (Poolish)-
mąka chlebowa 230g
-woda 230g
-drożdże świeże prasowane 0,5g tj. na wielkość ziarna groszku z puszki(0,15g suche instant 1/16 łyżeczki = szczypta)
Ciasto właściwe
-mąka chlebowa 230g
-woda 85g
-zaczyn (Poolish) cały
-sól 8g
-drożdże 7g świeże prasowane = trochę mniej niż 1 + 1/2 łyżeczki (suche instant 2,5g = 1/3 standardowego opakowania)
1. Zaczyn:
Rozrób drożdże w wodzie, dodaj mąkę, wymieszaj łyżką na jednolite ciasto, powinno mieć konsystencję ciasta na racuchy. Przykryj szczelnie, zostaw na 12 - 16 godzin w temp. pokojowej. Jeśli masz mniej czasu dodaj 2 razy więcej drożdży, tak czy inaczej 8 godzin to dobre minimum. Dojrzały zaczyn powinien być pełen bąbelków, a zaraz po odkryciu pachnieć bardzo mocno. Jeśli nie ma bąbli, ani zapachu - czekaj.

2. Ciasto właściwe:
a. Zmieszaj mąkę, wodę, oraz zaczyn. Nie dodawaj drożdży ani soli. Zmieszaj, nie znaczy zagniataj, wystarczy połączenie składników (ok 1-2 minut).Jeśli używasz słabszej mąki(nie-chlebowej), daj połowę wody, najwyżej dolejesz nieco na końcu wyrabiania. Przykryj szczelnie, odstaw na 20-30 minut w temp pokojowej.
b) Odkryj posyp sola i drożdżami (rozkruszonymi jeśli świeże). Wyrób (2 minuty w mikserze, 3 minuty dobrej pracy rękami). Może wydawać się, że to mało, ale ciasto rozwijało się już samo podczas tych 20 minut czekania;-), pamiętaj że później będziesz jeszcze je składać, więc nie przesadzaj z wygniataniem. Tak czy inaczej powinniśmy mieć dość miękkie i luźne ciasto o temp. ok 25 stopni C.
3. DojrzewaniePrzykryj. odstaw na 70 minut. W tym czasie złóż dwukrotnie (po 25 i 50 minutach) w kopertę - patrz French fold link. Przy drugim składaniu zacznij nagrzewać piec.
4. Dzielenie.Tego ciasta absolutnie nie formujemy! Wyrzuć ciasto z miski na omączona dobrze stolnice, jeśli chcesz możesz je podzielić, jeśli nie wyjdzie jeden spory bochenek. Przełóż na omączoną ścierkę (omączoną strona w dół. Ścierka nie musi (i tak jest koszernej), choć może być umieszczona ani w koszu, ani w misce. Odstaw na 20-25 minut w ciepłe miejsce (25C).
5. Pieczenie. Piec powinien mieć ok 240C. Przełóż "bochenek" omączoną stroną do góry, na omączoną łopatę, gruba tekturę itp. Przetnij raz mocno i zamaszyście. Wsadź do pieca na nagrzaną blachę, kamień itp . Zaparuj piec np. spryskiwaczem. Piecz 35 minut, w połowie uchylając nieco drzwiczki.

26 czerwca 2009

Crusty French Bread


Przepis pochodzi ze strony video.about.com w tłumaczeniu zamieszcznym na blogu Izabeli.
Bardzo dobre pieczywo - smakuje trochę jak chleb, trochę jak bułka. Z podanych składników wyszła mi wielka bułka paryska z trudem mieszcząca się na blasze.

Składniki (podaję za Izabelą w przeliczeniu z cups-ów):

3,5 szklanki mąki pszennej (ja użyłam pszennej 750)
240 ml letniej wody
1 łyżeczka soli
1 op. suszonych drożdży lub 2 dag świeżych
1 białko
60 ml letniej wody (do rozpuszczenia drożdży)
Do 60 ml wody wrzucić drożdże, trochę mąki, zamieszać, zostawić na chwilę.
Wymieszać z resztą składników (7-8 minut przy ręcznym wyrabianiu). Pozostawić do wyrośnięcia w naoliwionej misce. Gdy podwoi swoją objętość, rozwałkować i zwinać jak roladę. Położyć na blasze i zostawić do ponownego wyrośnięcia.
Ponacinać, posmarować białkiem. Ja jeszcze posypałąm sezamem.
Piec 30 min. w temp. 220 st. (u mnie - 25 min.początkowo w w.w. temp., po ok. 15 min. zmniejszyłam do 200 st.).

22 czerwca 2009

Francuski chleb wiejski

Przepis J.Hamelmana w wersji zmodyfikowanej przez Mirabbelkę.
Chleb ten nie jest tak odkrywczy w smaku, jak grecki, czy kukurydziany z tej samej strony Mirabbelki, ale tradycyjny, właśnie wiejski.
Ogromny bochen, przekrojony na pół zaopatrzył dwie rodziny w pieczywo na dwa dni.


Składniki (podaję za Mirabbelką):
na zaczyn:
30 g zakwasu
140 g mąki pszennej (ja użyłam 750)
10 g mąki żytniej (ja użyłam 720)
90 g wody

składniki na ciasto chlebowe:
800 g mąki pszennej (j.w.)
50 g mąki żytniej (j.w.)
450 g wody
1 łyżka soli (następnym razem dam trochę więcej)
270 g. zaczynu (powyżej)

Składniki zaczynu wymieszać, odstawić przykryte na 12-1 godzin w temp. pokojowej.
Następnego dnia wymieszać mąkę z wodą, odstawić w przykrytej misce na ok. 1 godiznę. Dodać sól, jeszcze raz zagnieść i połączyć z zaczynem. Zagniatać przez kilka minut. Ciasto powinno być średnio ścisłe.
Ciasto powinno odpoczywać przykryte ok. 2-2,5 godzin. W trakcie odpoczynku co 60 minut odgazować.
Uformować bochenek, włożyć łączeniem do góry do koszyka do wyrastania ( u mnie wielka makutra wyłożona ściereczką wysypaną mąką). Czas wyrastania - 2-2,5 godzin. w temp. pokojowej, w chłodzie (10 st.) do 8 godzin, w lodówce do 18 godzin.
Przed włozeniem do pieca zrobić próbę: jezeli ciasto naciśnięte palcem wraca szybko do pierwotnego kształtu - jest za wcześnie, jezeli powoli - jest gotowe do pieczenia.
Chleb naciąć, piec w naparowanym piekarniku w temp. 240 st. 35-45 minut.

21 czerwca 2009

Polędwiczki wieprzowe w sosie curry


Wczoraj na obiad mieliśmy pochwałę prostoty, czyli potrawę w ramach akcji:Kupalnocka (Noc Świętojańska), dzisiaj było trochę wykwintniej;)
Potrawa bardzo szybka w wykonaniu, a ciekawa w smaku. Polecam z ryżem i fasolką.

Przepis pochodzi z miesięcznika "Claudia"(IX 2001).

Składniki: na 4 osoby - ja dzieliłam składniki na pół)
2 polędwiczki wieprzowe (ja - 1 duza)
mały świeży ananas (ja dałam 3 plasterki ananasa z puszki)
zielony groszek (ja - 4 łyzki)
2 łyżeczki curry (1 łyzeczka)
1/8 l. białego wytrawnego wina
1/8 l. rosołu
4-5 łyzek gęstej śmietany
olej
masło
sól, pieprz

Mięso opłukać, osuszyć, pokroić na grube plastry. Każdy przewiązać bawełnianą nicią, posolić, popieprzyć.
Łyżkę oleju rozgrzać z łyżką masła. Na rozgrzany tłuszcz wrzucić polędwiczki i smażyć po 5 minut z każdej strony. Zawinąć w folię aluminiową i odłożyć w ciepłe miejsce.
Ananasa pokroić na małe kawałki.
Masło i olej rozgrzać, podsmażyć na nim curry, wlać wino i rosół. Dodać groszek i ananasa. Dusić 20 minut. Doprawić śmietaną, solą i pieprzem. Na chwilę przed końcem dodać polędwiczki, ale nie mieszać już potem sosu.
Smacznego!

Kupalnocka - Smażone ziemniaki z jajkiem na twardo



Wprawdzie w czasach największego rozkwitu obrzędów świętojańskich ziemniaki nie były znane w kuchni moich przodków, tematykę akcji potraktowałam szeroko i skupiłam się na prostocie i tradycyjnym w mojej rodzinie charakterze potrawy kosztem poprawności historycznej:) A to najprostsza w mojej rodzinie potrawa, która podbija podniebienia kolejnych pokoleń.
Składniki:
ziemniaki
jajka na twardo - po 2 na osobę
szczypiorek
olej
rozmaryn
sól, pieprz
maślanka
Surowe ziemniaki pokroić w cienkie plasterki, wrzucić na gorący olej, posypać rozmarynem. Smazyć aż będą rumiane.
Wyłożyć na talerz, posypać pokrojonym jajkiem ugotowanym na twardo, posypać szczypiorkiem, posolić. Podawać z kefirem, maślanką lub czerwonym barszczem.

19 czerwca 2009

Chleb codzienny

Przepis na ten chleb pochodzi ze strony http://www.der-sauerteig.de/ w tłumaczeniu i z modyfikacjami Mirabbelki.
Upiekłam go w garnku rzymskim, któremu zawdzięcza swój kształt.

Składniki podaję za Mirabbelką z uwzględnieniem moich modyfikacji:):
400 g zakwaszonego żytniego zrobionego metodą 3-fazową
100 g mąki żytniej chlebowej (np. typ 720)
300 g mąki pszennej (np. typ 550)-
ja uzyłam pół na pół 550 i 650
ok. 150 ml letniej wody lub maślanki ( ja - pół na pół woda i tłuste mleko)
1, 5 łyżeczki soli
1 łyżeczka cukru (opcjonalnie) -
dodałam
20 ml oleju (opcjonalnie)
- dodałam

Składniki wymieszać w misce, wyrabiać ok. 5 minut, aby otrzymać gładkie i elastyczne ciasto. W razie potrzeby dodać mąki lub wody.
Odstawić na 20 min i jeszcze raz 5 min wyrabiać. Ułożyć w formie, bądź uformować bochenek, przełożyć do dobrze wysypanej mąką miski lub koszyka -ja włozyłam do garnka rzymskiego.
Pozostawić do wyrośnięcia na 3 do 4 godzin, lub do podwojenia objętości-u mnie chleb rósł w garnku 3 godziny.
Przełożyć na blachę wyłożoną papierem lub kamień i wsunąć do piekarnika nagrzanego do 230 st.. Piec 10 minut, następnie obniżyć temperaturę do 200C i piec jeszcze ok. 35 minut do zbrązowienia skórki.-ja włozyłam oczywiście do zimnego piekarnika i podany przez Mirabbelkę czas liczyłam od osiągnięcia w.w. temperatury. W garnku rzymskim czas pieczenia znacznie się wydłuza. W przypadku mojego chleba było to ok. 1 godziny (10 min. przed końcem zdjęłam) pokrywkę, żeby skórka zarumieniła się.

Zgodnie z informacją Mirabbelki chleb nie wyrasta już w piekarniku, no ale mój właśnie wyrósł...i trochę przykleił się do pokrywki:)

17 czerwca 2009

mleczne bułeczki z żurawiną




Bardzo delikatne, nie za słodkie bułeczki na lekkie śniadanie.
Tylko następnym razem dam więcej żurawiny.

Przepis na 6 bułeczek cytuję za Dorotus76.:

Składniki:

250 g mąki
75 g letniego mleka
1 łyżeczka suszonych drożdży
1 łyżka cukru
1 jajko
50 g roztopionego masła
30 g żurawiny
Na glazurę: 1 roztrzepane jajko, szczypta soli


Wszystkie składniki poza żurawinami wymieszać dokładnie, zagnieść (ja to robiłam w maszynie). Ciasto powinno być gładkie i nie lepiące. Pod sam koniec dodać żurawinę. Ciasto przykryć i pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu przez 2,5 godziny (powinno prawie podwoić objętość).
Po tym czasie z ciasta uformować bułeczki.


Przykryć je ściereczką i pozostawić do ponownego wyrośnięcia na 1,5 godziny.

(u mnie czasy wyrastania były krótsze-1,5 godziny i 1 godzina).

Przed pieczeniem wysmarować roztrzepanym jajkiem.
Piec w temperaturze 210ºC przez około 15 minut.

Zupa z cukinii



Gęsta zupa - krem z młodej cukinii. Przepis Jotki ze strony mniammniam.

Składniki (ilości zmodyfikowane przeze mnie):
1 cukinia
1 cebula
2-4 ząbki czosnku
2 ziemniaki
zioła prowansalskie
olej, masło
3 szkl. bulionu warzywnego

Cebulę i czosnek pokroić, zeszklić na patelni na łyżce oleju i masła nie dopuszczając do zarumienienia, dodać pokrojone w kostkę ziemniaki, przesmażyć.
Następnie dodać pokrojoną w półplasterki cukinię (nie obraną!) i zioła chwilę posmazyć. Przełozyć do garnka, zalać bulionem;. Gotować ok. 30 min., doprawić.
Bezpośrednio przed podaniem można posypać grzankami.