11 stycznia 2010

Ciasto czekoladowe doskonałe

Ala zazyczyła sobie na 6-ste urodziny tort, który nie smakuje jak tort. Oto efekt poszukiwań. Wilgotny, mocno czekoladowy spód i góra o smaku czekoladowego ptasiego mleczka.
Przepis pochodzi ze strony kwestiasmaku.pl.
SPÓD:
150 g masła
150 g połamanej czekolady deserowej (ja uzyłam 2/3 gorzkiej i 1/3 mlecznej)
5 jajek
1 łyzka kakao
175 g drobnego cukru

MUS:
100 g masła
100 g połamanej czekolady (jak wyzej)
3 jajka
2 łyzeczki kakao
115 g drobnego cukru
2 łyzeczki zelatyny rozpuszczonej w 80 ml ciepłej wody

WYKONANIE:
Piekarnik nagrzać do 180 st. Tortownicę o średnicy 20-23 cm wysmarować masłem i wyłozyć papierem do pieczenia(ja - tylko papier).
Spód:
W rondelku z grubym dnem ciągle mieszając rozpuścić masło z czekoladą. Ostudzić. Zmiksować zółtka z kakao. Dodać do ostudzonej czekolady i wymieszać.
Mikserem ubić białka na sztywną pianę. Dodać partiami cukier i miksować przez 2 - 3 minuty az piana będzie gęsta, sztywna i błyszcząca.
Ubite białka wymieszać z masą czekoladową i wlać do tortownicy. Piec 25 minut. Nie wyjmować z formy.

Mus:
Przygotowujemy podobnie jak spód. W rondelku rozpuścić masło z czekoladą. Ostudzić. Zmiksować zółtka z kakao. Dodać do ostudzonej czekolady i wymieszać. Mikserem ubić biaałka na sztywną pianę, dodawać stopniowo cukier i miksować przez 2 - 3 minuty. Ubite białka wymieszać z masą czekoladową oraz rozpuszczoną w wodzie zelatyną. Masę wylać na środek upieczonego spodu. Ciasto przykryć i włozyć do lodówki na co najmniej 4 godziny.
Kroić gorącym nozem.

Karkówka z knedlami


Pieczeń karkowa:
1 kg schabu karkowego
marynata:
1/2 łyzeczki majeranku
płastka łyzeczka musztardy
1 ząbek czosnku
łyzka miodu
sól, pieprz
SOS: 1/2 cebuli, mąka, 1 łyżka masła, 200 ml bulionu
Schab zwinąć w roladę i związać ścisło sznurkiem. Posmarować marynatą. Odstawić na godzinę. Następnie obsmazyć zr wszystkich stron na oleju, zalać wodą - mniej więcej do 1/3 wysokości mięsa. Dusić 1 godzinę.
Wystudzić, mięso wyjąć, zdjąć sznurek, pokroić w plastry.
Na patelni rozpuścić masło, zeszklić pokrojoną w drobną kostkę 1/2 cebuli, oprószyć mąką, zalać szklanką bulionu. Gotować 15 minut. Dodać (stopniowo) sos z duszenia mięsa, chwilę pogotować. Włozyć plastry mięsa. Trzymać na małym ogniu.
Knedle:
1/2 bułki paryskiej (wrocławskiej, barowej, weki - w zalezności od regionu:))
200 ml mleka
2 jajka
2 łyzki mąki
Bułkę pokroić w kostkę, zalać gorącym mlekiem. Odstawić na pół godziny.
Dodać jajka i mąkę, wyrobić. Włozyć na chwilę do lodówki. Jezeli masa będzie za rzadka, mozna dodać więcej mąki lub/i bułkę tartą. Mokrymi rękoma formować knedle wielkości jabłka. Gotować w osolonej wodzie 15 minut. Przed podaniem pokroić w plastry.

9 stycznia 2010

klasyka polska - ŁAZANKI z kapustą i grzybami

Łazanki - w zasadzie trudno o łatwiejszą w przygotowaniu potrawę. A jednak są łazanki i ŁAZANKI. Poniżej przepis na (wg mojej oceny) ŁAZANKI. Ale nadal poszukuję niedoścignionego smaku sprzed wielu lat z pewnej kuchni masowego żywienia:).
Składniki: 3 - 4 porcje
3/4 opakowania makaronu typu łazanki (ja uzywam Lubelli)
5-6 suszonych podgrzybków (mozna zastąpić bulionem grzybowym. Wtedy zwiększyć
ilość pieczarek)
3 - 4 duze pieczarki
garść kiszonej kapusty
masło i olej do smazenia
1 liść laurowy
opcjonalnie: ser zołty, bułka tarta.
Kapustę pokroić, zalać wodą, dodać listek laurowy. Gotować pół godziny. Odcedzić.
W duzym garnku gotować pół godziny grzyby suszone.
Na duzej patelni obsmazyć na oleju z masłem pokrojone niezbyt drobno pieczarki. Zostawić na patelni.
Następnie wyjąć z garnka ugotowane grzyby, posolić wodę i wsypać makaron. Gotować wg przepisu na opakowaniu. Odcedzić.
Do patelni z pieczarkami dodać makaron, ugotowane i pokrojone grzyby suszone, kapustę. Doprawić solą, pieprzem, mozna równiez dodać trochę przyprawy typu Jarzynka (no cóz...glutaminian wzmocni smak). Wymieszać.
W wersji bardziej czasochłonnej - naczynie zaroodporne wysmarować masłem, posypać bułką tartą, wyłozyć zawartość patelni, zapiekać. Na 5-10 minut przed końcem posypać zołtym serem.
W wersji uproszczonej - po wymieszaniu na patelni - podawać. Potrawa dobrze znosi odgrzewanie w kuchence mikrofalowej.

6 stycznia 2010

Chlebki pita


Kupne chlebki pita są nieporównywalne do tych własnej roboty, któe wbrew pozorom robią się prawie same:). Kieszonki w środku tez wyszły w sam raz mimo, ze maksymalną temperaturę jaką mogę uzyskać w moim piecyku jest 240 st.
Podałam z hummusem własnej roboty. Następnym razem zrobię wersję mięsną.
Chlebki pita robiłam według przepisu z tego bardzo ciekawego blogu Arabian Bites
Składniki: (przeliczniki obok)
2 cups mąki pszennej (ja uzyłam pół na pół 650 i pełnoziarnista Lubelli)
3/4 cups ciepłej wody
1/2 tbsp. soli
1/4 tbsp. suchych drozdzy
1 tbsp. oliwy z oliwek
Wszystkie składniki zagnieść, wyrabiać 10 minut. Przykryć folią i pozostawić na 90 minut.
Nagrzać piekarnik do 360 st( u mnie 240). Podzielić ciasto na 16 kawałków ( u mnie wyszło tylko 12), z kazdego zrobić kulę, pozostawić pod przykryciem na 20 minut.
Następnie z kazdej kuli zrobić dosyć cienki placek, piec 1 minutę na kazdej stronie w nagrzanym piekarniku.

3 stycznia 2010

Zupa cebulowa z porami

To zupa dobra na pustki w lodówce, szybki rozgrzewajacy posiłek, wykorzystanie czerstwego pieczywa.

Składniki:
2 duze cebule
1 duzy por (tylko białe części)
wywar drobiowy (np. z bulionetki drobiowej Knorra lub oczywiście rosół) - 1 litr
łyzka oliwy
1 ząbek czosnku
zioła prowansalskie, gałka muszkatołowa, sól, pieprz
grzanki, ser zółty do posypania

Cebulę pokroić w plasterki, pora w talarki, zeszklić razem na oliwie.
Zalać gorącym bulionem, dodać 1/2 łyzeczki ziół prowansalskich, sól, pieprz. Gotować pół godziny.
Doprawić gałką muszkatołową. Lekko zmiksować ( ale niezbyt dokładnie). Można zagęścić serkiem topionym.
Podawać posypaną serem zołtym, z grzankami do samodzielnego posypania.

21 grudnia 2009

Filoncino

smaczne bułeczki ze świezym roznarynem - wg przepisu ze strony Tatter.
Cytuję za Tatter:
Biga:
250g wloskiej maki pszennej 00
125g wody
2 1/2 g swiezych drozdzy
Skladniki bigi polaczylam dokladnie w misce i zagniotlam twarde ciasto (50%hydracji). Zostawilam na 18 godzin w temperaturze pokojowej, alternatywnie mozna po zagnieceniu zostawic na 2 godziny w temp. pokojowej, nastepnie miske z biga umiescic w lodowce. Wyjac na 1 godzine przed wymieszaniem ciasta wlasciwego.
Ciasto wlasciwe:
250g maki durum
125g wody
7 1/2g swiezych drozdzy
12 1/2 g soli
125g ziemniakow, ugotowanych i rozgniecionych
8g siekanego rozmarynu

Bige pokroilam na 10 kawalkow, dodalam make durum, wod ei drozdze. Po wymiesznaiu zagniatalam ciasto przez 5 minut, nastepnie dodalam reszte skaldniekow i wyrabialam ciasto przez kolejne 5 minut.Zoastwialm do wyrosniecie na 40 minut w cieplej kuchni. Wyrosniete ciasto odgazowalam i podzielilam na 9 czesci po 100g, uksztaltowalam luzne kule i zostawilam pod przykryciem na 10 minut. Potem, z kazdej kulki uformowalam podluzne buleczki. Zostawilam je na 15 minut, zlaczeniem w gore, po tym czasie obrocilam je zlaczeniem w dol, kladalam na wysypanej polenta blasze i pozwolilam im wyrosnac przez 50 minut.Piec rozgrzalam do 220C. Pieklam buleczki z para przez ok. 20 minut.

14 grudnia 2009

Parfait z wątróbek drobiowych z granatem i szałwią


Szybki w przygotowaniu i wykwintny w smaku - przepis z grudniowego nr miesięcznika "Kuchnia".
Składniki: (ja robiłam z połowy)
1 kg wątróbek kurczaka
oliwa
1 drobno posiekana czerwona cebula
2 ząbki czosnku
listki z kilku gałązek tymianku (ja-suszony)
mały kiesiszek brandy
250 g miękkiego masła
250 g zimnego masła
listki z małęgo pęczka szałwii
pestki z 2 owoców granatu
Pokroić wątróbki. Rozgrzać kilka łyzek oliwy, podsmazyć cebulę i czosnek. Kiedy się zeszklą, zwiększyć płomień, wrzucić wątróbkę i tymianek. Smazyć przez 3-4 minuty - zeby wątróbka była z wierzchu usmazona, a w środku rózowa.
Kiedy wątróbka będzie gotowa wlać brandy. Zmiksować.
Dodać miękkie masło, znów zmiksować. Przyprawić solą i pieprzem. Przełozyć do miseczek i wstawić do lodówki.
Postawić patelnię znów na małym ogniu, rozgrzać niewielką ilość oliwy, podsmazyć listki szalwii. Odsączyć.
Do rondelka wrzucić zimne masło i rozpuścić na malym ogniu. Odstawić, zebrać pianę. Wylać ostroznie (bez osadu z dna) sklarowane masło do miseczek z pasztetem obłozonych uprzednio listkami szałwii i granatami.Wstawić do lodówki.

13 grudnia 2009

Weekendowa Piekarnia 55-Szwedzkie bułeczki cynamonowe

W ramach Weekendowej Piekarni # 55 upiekłam bułeczki cynamonowe w wersji z marcepanem. Z połowy porcji wyszło 30 bułeczek. Są naprawdę pyszne, a zaraz po wyjęciu z pieca - obłędne w smaku. Drugą propozycję Polki - gospodyni tej edycji tez na pewno wkróce wypróbuję.

Przepis podaję za Polką:

Kanelbullar (Szwedzkie bułeczki cynamonowe)

Z przepisu wychodzi ok 60 bułek!

Ciasto:

50g świeżych drożdży
1/2 litra mleka "ciepłego na palec"
150-200g niesolonego masła o pokojowej temperaturze
1 decylitr cukru (100-120g)
malutka łyżeczka soli (na złamanie smaku)
1-2 łyżeczki mielonego lub utłuczonego w moździerzu kardamonu
14 decylitrów pszennej mąki dobrego gatunku (800-850g)
Nadzienie
200-300g masła (patrz wyżej)
1,5 decylitra cukru (150g)
4-6 łyżek cynamonu
Jeśli chcemy mieć wersję troszkę bardziej luksusową to można zetrzeć trochę masy migdałowej na to nadzienie.

Do posmarowaniajajka rozbełtane (zaczynam od 2, jak trzeba "dobijam")perłowy cukier (taki gruby)ew. lukier co by było bardziej świątecznie (przyp. Polki)Rozpuścić drożdże w mleku z roztopionym masłem, dodać cukier, sól, kardamon i prawie całą mąkę - na wyczucie... Wyrobić ciasto, aż się będzie błyszczało i będzie elastyczne.Zostawić do wyrośnięcia na około 30-60 min (czasem mi się "zapomni" i ono sobie tak rośnie i rośnie.... )Po wyrośnięciu delikatnie wyrobić, podzielić na dwie części, uformować w duże buły i dać im odpocząć minutkę lub dwie.W międzyczasie wymieszać nadzienie.Każdy kawałek ciasta rozwałkować na prostokąty z raczej prostymi brzegami :-)) (c:a 60X25 cm). Podnieść ciasto od czasu do czasu i podsypać mąką -nie będzie sie kleiło do stołu. Rozprowadzić nadzienie - po prostu posmarować każdy prostokąt tą cynamonową masą (im jej więcej tym lepsze buły).Każdy z rulonów podzielić na 30 kawałków - czyli jak zwiniemy z tej długiej strony to około 2cm każdy kawałek powinien mieć.Niech sobie teraz buły rosną pół godziny...Piekarnik nagrzać do temp. 250 st.C.Można "macnąć" bułę, jak się ciasto szybko podnosi to wyrosło dostatecznie.Posmarować rozbełtanym jajem i posypać perłowym cukrem.Piec około 5-8 min, ale zerkać na ciasto!Niech sobie ciut przestygną pod ściereczką...

11 grudnia 2009

Czerwona pasta curry

Zachęcona artykułem p. Agnieszki Kręglickiej w "Wysokich obcasach" zaczęłam eksperymenty z pastą curry. Na początek czerwona. Zmniejszam jednak proporcje -wg przepisu na opakowaniu - całą torebkę (50 g), wg p. Kręglickiej - 2 łyzki, ja ograniczam się do jednej niecałej i tez jest pikantnie.

Potwierdzam - mając w domu pastę curry i mleko kokosowe mozna szybko stworzyc pyszne danie. Nizej - propozycja superekspresowa.

Składniki:

1 niecała łyzka czerwonej pasty curry - proponuję zacząć od pół łyzki
puszka mleka kokosowego niesłodzonego (400 ml) - podobno mozna zastąpić jogurtem naturalnym - nie próbowałam
mieszanka warzywna "warzywa na patelnię"
ryz
jakiś wkład mięsny - u mnie pół piersi, ale moze być tez nawet mięso z rosołu

Pokrojone mięso obsmazyć, dodać mieszankę warzywną, chwilę posmazyć. Zalać mlekiem kokosowym wymieszanym dokładnie z pastą curry. Dusić 5 minut.

Czerwona pasta curry kosztuje 2,50 zł i wygląda np. tak:

10 grudnia 2009

łosoś saute


Łosoś potrzebuje tylko szczypty soli i kilku kropli soku z cytryny. Klasa tkwi w prostocie.

Składniki:
po 1 dzwonku łososia na osobę
masło do smażenia
sól, pieprz, cytryna

Dzwonki umyć, osuszyć, posolić i skropić sokiem z cytryny. Odstawić na 10 minut do lodówki.
Smazyć po ok. 4 minuty na kazdej ze stron.
Po podaniu - dosmaczyć sokiem z cytryny.