2 października 2011

Chleb orkiszowy z czarnuszką.

Składniki:
2 łyżki zakwasu
2,5 szkl. razowej mąki orkiszowej
1 szkl. mąki żytniej 720
1 szkl. mąki pszennej 650
1 łyżeczka soli
2,5 szkl. lekko ciepłej wody
czarnuszka (do posypania)

Do dużej misko wlać wodę, dodać zakwas i sól. W drugim naczyniu połączyć wszystkie mąki, po wymieszaniu dodać wodę z zakwasem. Mieszać do uzyskania konsystencji gęstej śmietany.
Ciasto wyłożyć do natłuszczonej i wysypanej otrębami formy. Przykryć folią spożywczą. Ja użyłam garnka rzymskiego (wcześniej namoczonego).
Odstawić do wyrośnięcia. Chleb potrzebuje 10-12 godzin. Jeżeli kiepsko rośnie - można wstawić go pod koniec do lekko nagrzanego piekarnika.
Przed pieczeniem posypać czarnuszką.
Chleb wstawić do nagrzanego do 200 st. C. piekarnika i piec 15 minut, następnie zmniejszyć temp. do 180 st. i piec dalsze.
Ponieważ chleb w garnku rzymskim wstawia się do zimnego piekarnika, a temp. nie może przekroczyć 200 st. - zmodyfikowałam czas pieczenia - w temp. 200 st. C przez pierwsze 20 minut (licząc od włączenia piekarnika), następnie obniżyć temp. do 180 st. i piec 1 godzinę i 20 minut.
Chleb wyjąć z formy, najlepiej jeść dopiero następnego dnia.
Przepis pochodzi ze strony biokurier.pl . Niestety nie ma tam opcji wstawienia komentarza. Szkoda, bo chleb wg przepisu p.Basi wyszedł pyszny:).

25 września 2011

Sushi - debiut:)

To mój debiut we własnoręcznym przygotowaniu sushi - sushi maki - najbardziej chyba popularne. Ryż z dodatkami w środku zawijany w płaty wodorostów nori.
Przygotowanie ich wcale nie jest trudne, a cena składników - tylko za pierwszym razem sporo kosztuje, wasabi, imbir, większe opakowanie nori - starcza na długo. Następnym razem pewnie wyjdą bardziej zgrabne;).

Składniki: na ok. 30 szt.
4 płaty nori
1/2 łyżeczki wasabi
ryż do sushi
ocet ryżowy (do zakwaszenia ryżu)
sos sojowy dobrej jakości (np. Kikkoman)
kawałki wędzonego łososia
kilka paluszków krabowych
łyżka majonezu
ogórek
mata bambusowa

Ryż ugotować zgodnie z przepisem na opakowaniu, zakwasić wg uznania octem ryżowym. Pozostawić do ostygnięcia.
Płat nori rozwinąć na macie, ułożyć mokrymi dłońmi ryż na grubości ok. 1/2 cm, na 2/3 powierzchni. Posmarować na środku łyżeczką majonezu, ułożyć dodatki. Jeden brzeg nori posmarować pastą wasabi, używając maty zwinąć ciasno w rulon. Zwijanie rozpocząć od brzegu z wasabi, brzeg przeciwległy - zwilżyć lekko wodą.
Ostrym nożem pokroić na kawałki.
Sushi maczamy w sosie sojowym (podobno tylko Europejczycy maczają stroną "ryżową").
Imbir służy do "zmiany smaku" między różnym rodzajami sushi. My mieliśmy tylko dwa smaki, ale imbir sam w sobie jest pyszny.

17 września 2011

Kurczak chow mein


Przepis na tę "chińszczyznę" zaczerpnęłam z ciekawego blogu Monikucha. Składniki akurat pasowały do moich zasobów przypraw kuchni orientalnej i nie żałuję. Wyszło bardzo smaczne i szybkie w przygotowaniu danie.
Składniki:
opakowanie chińskiego makaronu (kupiłam w Lidlu w ramach dni orientalnych)
300 g kiełków fasoli mung (moja nie zdążyła wykiełkować, ale następnym razem nie pominę)
1 czerwona papryka pokrojona w paski
1/2 czerwonej cebuli
kilka grzybów pokrojonych w paski
pęczek dymki
1 podwójna pierś z kurczaka
dodałam jeszcze pędy bambusa
garść kapusty pekińskiej

Marynata:
1 łyżka sosu ostrygowego
1 łyżeczka sosu sojowego
2/3 łyżeczki mąki kukurydzianej (ew. ziemniaczanej)
sól, pieprz

Sos:
1/4 szkl. bulionu
1 łyżka sosu ostrygowego
1 łyżeczka sosu sojowego
1 łyżka mąki kukurydzianej
4 łyżki wody

Kiełki wypłukać, odstawić. Kurczaka pokroić na kawałki, obtoczyć w marynacie. Odstawić na 20-25 minut.
Ugotować makaron zgodnie z instrukcją na opakowaniu, przelać dokładnie zimną wodą, odcedzić.
W woku usmażyć mięso, następnie (osobno) pozostałe składniki. Na końcu - kapustę zalewając ją 1/4 szkl. wody. Warzywa powinny być chrupkie, lekko twarde.
Wszystkie składniki wrzucić z powrotem do woka, podgrzać, wlać sos. Dodać dymkę. Wymieszać z podgrzanym makaronem. Mieszać stopniowo, żeby makaron był dobrze pokryty sosem.

11 września 2011

Chleb pszenny razowy na zakwasie.


Zazwyczaj piekę chleb żytni wg zmodyfikowanego przepisu na niemiecki chleb żytnio - pszenny ze strony Liski. Ten chleb zawsze wychodzi, a przepis dobrze znosi wszelkie modyfikacje. Chleb upieczony wg tego przepisu w garnku rzymskim jest idealny, a dzięki prostocie przepisu - możliwy do wykonania w ciągu tygodnia po pracy.
Tym razem brak odpowiedniej ilości mąki żytniej zrodził następującą modyfikację:

Składniki:
100 g aktywnego zakwasu żytniego
8 g świeżych drożdży
150 g mąki żytniej 720
250 g mąki pszennej razowej
100 g mąki pszennej 550
2 płaskie łyżeczki soli
350 g wody

W dużej misce wymieszać zakwas, wodę i pokruszone drożdże. Następnie dodać pozostałe składniki i dokładnie wymieszać. Przykryć folią i odstawić do wyrośnięcia na ok. 2 godziny.
Garnek rzymski namoczyć przez min. 15 minut. Posmarować olejem i wysypać otrębami pszennymi lub żytnimi (owsiane - nie bardzo się nadają). Przełożyć masę do garnka, zmoczoną w wodzie łyżką wyrównać ciasto.
Można przykryć pokrywką od garnka rzymskiego (również uprzednio namoczoną), ja jednak przykrywam używaną tylko do tego celu torebką foliową. Chleb ładnie wyrasta i zazwyczaj sięga po brzegi garnka. Jeżeli byłby pieczony z przykrywką - ciasto przykleiłoby się do pokrywki. A tak dodatkowo ładnie się przyrumienia.
Ciasto chlebowe w garnku rzymskim wyrasta ponownie ok. 1 godzinę.
Garnek włożyć do zimnego piekarnika (bardzo ważne! Garnek bardzo źle znosi nagłe zmiany temperatury i może pęknąć), nastawić temperaturę na 200 st. C, a minutnik kuchenny na 45 minut. Po 30 minutach można skontrolować czy chleb nie przypiekł się zbytnio - jeśli tak - przykryć folią aluminiową.




10 września 2011

Pasta śledziowa ze szczypiorkiem.




Do kanapek z żytniego chleba, najlepiej samodzielnie upieczonego:) idealnie pasuje prosta pasta śledziowa.

Składniki:
1 duży płat śledzia korzennego
łyżeczka szczypiorku
opakowania serka typu Almette o smaku neutralnym
pieprz

Śledzia pokroić w drobną kostkę, wymieszać z serkiem, dodać szczypiorek i świeżo zmielony pieprz.
Równie dobrze smakuje z koperkiem.

7 września 2011

Mocno rozgrzewający krem z kurek





To bardzo rozgrzewająca, syta zupa na esencjonalnym wywarze z kurek.
Przygotowując kurki do zamrożenia - po ich obgotowaniu - zostało mi trochę skoncentrowanego wywaru. Wykorzystałam go do ugotowania tej zupy. Myślę, że idealnie pasuje na rozgrzewający posiłek dla zmarzniętych jesiennych grzybiarzy. W każdym razie mi wypady na grzyby zawsze kojarzą się z marznięciem i kubkiem gorącej herbaty z termosu pitej skoro świt w środku lasu. Gdyby jeszcze po powrocie do domu szybko ugotować taką zupę...hm...

Składniki:
wywar z ok. 700 g kurek
garść kurek
5 średnich ziemniaków
włoszczyzna
sól, pieprz
pół łyżeczki lubczyku

Do wywaru dodać kurki, pokrojone w kostkę ziemniaki, włoszczyznę. Gotować do miękkości. Dodać przyprawy. Wyjąć kurki, zmiksować całość, dodać ponownie całe kurki, wymieszać. Podawać z kleksem kwaśnej śmietany.



29 sierpnia 2011

Szarlotka babci Józi


Klasyczna szarlotka - bez extra dodatków, ulepszania, fantazjowania - naprawdę klasyczna - przepis mojej teściowej stosowany od wielu lat w niezmiennej formie. Takie przepisy cenię najbardziej - dyktowane ze starego zeszytu lub z pamięci - mają "duszę";). Przechodzą z pokolenia na pokolenie niosąc ze sobą smak dzieciństwa, Świąt, wspomnień...

Składniki:
0,5 kg mąki
4 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1 podwójny cukier waniliowy
2 jajka
2 żółtka (ale białka zostawić!)
kostka margaryny Kasia
1/4 kg cukru
skórka z cytryny
sok z połowy cytryny
3 łyżki śmietany 18 %

Wszystkie składniki wymieszać, szybko wyrobić gładkie ciasto. Włożyć na godzinę do lodówki.

FARSZ:
2 kg jabłek antonówek pokroić, udusić z połową szklanki wody i 1/4 kg cukru. Wystudzić.Dodać łyżeczkę cynamonu.

Ciasto podzielić na 4 części. 1/4 odłożyć. Pozostałe rozwałkować na blasze, posmarować białkiem (tym, które zostało z dodanych do ciasta 2 żółtek), na to wyłożyć wystudzoną masę jabłeczną, posypać dodatkowo cukrem, na to położyć tę odłożoną 1/4 cześć ciasta.
Piec w temp. 180 st. C przez ok. 1,5 godziny.
Przed podaniem można posypać wiórkami kokosowymi.

27 sierpnia 2011

Tarta z Roquefortem i kurkami


Uwielbiam kurki, a wytrawne ciasta to moje ulubione wypieki. Nie mogłam więc nie upiec kuszącej już z okładki najnowszego miesięcznika "Kuchnia" (08.2011) tarty. Ponieważ nie miałam wszystkich składników i tyle kurek, ile podane w przepisie - zmodyfikowałam trochę farsz.
Tarta jest wspaniała! Z kieliszkiem wytrawnego wina zaspokoi chyba gusta najbardziej wybrednego smakosza. Z powodu tej tarty na pewno zrobię większe zapasy kurek na zimę:)



Składniki:
ciasto:
1 i 1/4 szkl. mąki pszennej
1/4 łyżeczki soli
1/8 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 zimnego kremowego twarożku lub gęstej kwaśnej śmietany
1 żółtko
1,5 łyżeczki białego octu winnego (ja użyłam 1 łyżeczkę zwykłego octu)

Nadzienie:
3 cienkie plasterki boczku
dymka (zastąpiłam białą częścią pora i 1 łyżką szczypiorku)
1 roztarty ząbek czosnku
79-80 dag kurek (ja miałam tylko 40 dag, użyłam więc mniejszego naczynia do zapiekania)
1/2 łyżeczki szałwi
1/2 łyżeczki tymianku
3 łyżki pomidorów pokrojonych w kostkę (w oryginale - pomidory suszone)
2 łyżki czerwonego wytrawnego wina
15 dag pokruszonego sera z niebieską pleśnią ( z uwagi na mniejsze naczynie wystarczyło 10 dag)

Ze składników ciasta wyrobiłam gładką kulę, którą na 30 minut włożyłam do lodówki.
W tym czasie na patelni wysmażyłam pokrojony w kostkę boczek, dodałam czosnek, pokrojonego w drobne talarki pora (tylko biała część) i szczypiorek.Dodałam kurki, wino, pomidory i zioła. Gotować jeszcze 3 minuty. Ostudzić.
Rozgrzać piekarnik do temp. 200 st. C.
Szklane naczynie do zapiekania (średnica 20 cm) wyłożyłam papierem do pieczenia, rozłożyłam rozwałkowane na koło ciasto pozostawiając ok. 3 cm brzeg. Wyłożyłam farsz. Ponieważ jednak miałam wątpliwości, czy po upieczeniu farsz nie będzie się wysypywał z "ciastowej formy" polałam dodatkowo farsz rozmąconym jajkiem wymieszanym z 2 łyżkami śmietany.
Całość posypałam pokrojonym serem Roquefort, zagięłam brzegi ciasta tak, żeby nachodziły na farsz. Całość piekłam zgodnie z przepisem - 40 minut.
Przed pokrojeniem odczekać min. 5 minut. Podawać na ciepło.

26 sierpnia 2011

Chleb żurkowy na zakwasie.

Przepis na ten chleb wypatrzyłam na blogu Co by tu zjeść. Zawsze przemawiały do mnie chleby na żurku, ale jakoś nigdy nie miałam go w odpowiednim momencie. Ale zdjęcie na blogu Kasi było tak apetyczne...chleb upiekłam i wyszedł wspaniały. Na pewno zrobię go jeszcze nie raz.

Składniki:

wieczorem:
300 g mąki żytniej
250 ml wody
2 łyżki dokarmionego zakwasu

rano:
500 g mąki pszennej
160 g mąki żytniej 720
250 ml żurku
100 g wody
1 płaska łyżeczka drożdży
2 łyżeczki soli
2 łyżeczki cukru
2 łyżki oliwy

Wszystkie składniki wymieszać, dodać zaczyn z poprzedniego dnia. Wyrobić.
Odstawić do czasu podwojenia objętości. Przełożyć ciasto do foremek ( moje ciasto wypełniło keksówkę 23 cm i jedną malutką).
Po ponownym wyrośnięciu - piec w temp. 200 st. C przez 1 godzinę, spryskując chleb kilkakrotnie w czasie pieczenie.

15 sierpnia 2011

Miodowa pierś indycza

Przepis na tę wędlinę pochodzi z mojej ulubionej strony mniammniam.pl.
Bez sztucznych dodatków, wypełniaczy, azotanów, białka sojowego. 100 % wędliny w wędlinie.

Składniki:
1 kg filetu z indyka
10 g soli peklowej
10 g soli zwykłej
2 łyżeczki granulowanego czosnku
20 ziarenek pieprzu
2 łyżki płynnego miodu
4 łyżeczki żelatyny (nast. razem spróbuję z 3, może będzie bardziej luźna)

Mięso pokroić w dużą kostkę. Przyprawy zmielić, wymieszać z żelatyną i miodem. Mięso dokładnie pokryć tą papką, włożyć do szynkowara (wypełnionego woreczkiem). Odstawić do lodówki na 12 godzin.
Gotować na małym ogniu 3 godziny. Zostawić do ostygniecia, przed wyjęciem z szynkowara jeśli chcemy zachować galaretkę - włożyć na min. godzinę do lodówki.