27 czerwca 2009

Weekendowa Piekarnia # 37 - Chleb Wiejski



Z dwóch propozycji tej edycji - Gospodarnej Narzeczonej i "Onego" - blog Na kruchym spodzie wybrałam Chleb Wiejski (Pain Rustique) - według przepisu J.Hamelmana.
Chleb bardzo mi smakuje, tylko trochę brzydko wyrósł w piekarniku wokół nacięcia. Jakbu go od środka rozerwało:).
Taki więc trochę "niewyględny", ale w 100 % trafił w moje gusta.

Robiłam ściśle według przepisu. Uzylam mąki 750.

Zaczyn Drożdżowy (Poolish)-
mąka chlebowa 230g
-woda 230g
-drożdże świeże prasowane 0,5g tj. na wielkość ziarna groszku z puszki(0,15g suche instant 1/16 łyżeczki = szczypta)
Ciasto właściwe
-mąka chlebowa 230g
-woda 85g
-zaczyn (Poolish) cały
-sól 8g
-drożdże 7g świeże prasowane = trochę mniej niż 1 + 1/2 łyżeczki (suche instant 2,5g = 1/3 standardowego opakowania)
1. Zaczyn:
Rozrób drożdże w wodzie, dodaj mąkę, wymieszaj łyżką na jednolite ciasto, powinno mieć konsystencję ciasta na racuchy. Przykryj szczelnie, zostaw na 12 - 16 godzin w temp. pokojowej. Jeśli masz mniej czasu dodaj 2 razy więcej drożdży, tak czy inaczej 8 godzin to dobre minimum. Dojrzały zaczyn powinien być pełen bąbelków, a zaraz po odkryciu pachnieć bardzo mocno. Jeśli nie ma bąbli, ani zapachu - czekaj.

2. Ciasto właściwe:
a. Zmieszaj mąkę, wodę, oraz zaczyn. Nie dodawaj drożdży ani soli. Zmieszaj, nie znaczy zagniataj, wystarczy połączenie składników (ok 1-2 minut).Jeśli używasz słabszej mąki(nie-chlebowej), daj połowę wody, najwyżej dolejesz nieco na końcu wyrabiania. Przykryj szczelnie, odstaw na 20-30 minut w temp pokojowej.
b) Odkryj posyp sola i drożdżami (rozkruszonymi jeśli świeże). Wyrób (2 minuty w mikserze, 3 minuty dobrej pracy rękami). Może wydawać się, że to mało, ale ciasto rozwijało się już samo podczas tych 20 minut czekania;-), pamiętaj że później będziesz jeszcze je składać, więc nie przesadzaj z wygniataniem. Tak czy inaczej powinniśmy mieć dość miękkie i luźne ciasto o temp. ok 25 stopni C.
3. DojrzewaniePrzykryj. odstaw na 70 minut. W tym czasie złóż dwukrotnie (po 25 i 50 minutach) w kopertę - patrz French fold link. Przy drugim składaniu zacznij nagrzewać piec.
4. Dzielenie.Tego ciasta absolutnie nie formujemy! Wyrzuć ciasto z miski na omączona dobrze stolnice, jeśli chcesz możesz je podzielić, jeśli nie wyjdzie jeden spory bochenek. Przełóż na omączoną ścierkę (omączoną strona w dół. Ścierka nie musi (i tak jest koszernej), choć może być umieszczona ani w koszu, ani w misce. Odstaw na 20-25 minut w ciepłe miejsce (25C).
5. Pieczenie. Piec powinien mieć ok 240C. Przełóż "bochenek" omączoną stroną do góry, na omączoną łopatę, gruba tekturę itp. Przetnij raz mocno i zamaszyście. Wsadź do pieca na nagrzaną blachę, kamień itp . Zaparuj piec np. spryskiwaczem. Piecz 35 minut, w połowie uchylając nieco drzwiczki.

4 komentarze:

  1. No co Ty! Cale jego piekno w tym jak popekal!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. śliczny jest:) ja też go robiłam i jest super-pyszny:))

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. a właśnie ,że bardzo mu do twarzy z tym pęknięciem :D Bardzo ładnie mu w całości i bardzo ma urodziwy miąższ ,miło mi ,ze się skusiłaś na wspólne pieczenie

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Najfajniejsze we wspólnym pieczeniu jest to, że każdy chleb wygląda nieco inaczej. Ja też upiekłam i mój jest oczywiście inny ;)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń na zawsze